Dzięki stażowi miałam okazję dużo się nauczyć

Dzięki stażowi miałam okazję dużo się nauczyć

Wywiad z Patrycją Sobalą, stażystką w Biurze Rachunkowym Mirosławy Minge

 

– Jakie były Pani pierwsze wrażenia na stażu?

Pamiętam, że w pierwszych dniach stażu wszystko było dla mnie nowe. Gdy Pani Mirosława Minge zaczęła opowiadać mi o programach komputerowych, z jakich korzystają, np. „Płatnik”, to nie czułam się zbyt pewnie, bo nie znałam się zupełnie na żadnym z tych programów. Jedyna aplikacja, na której pracujemy w szkole, to GT InsERT, który jest bardzo ogólny. Natomiast tutaj każdy program jest przeznaczony do czegoś innego.

– Jak Pani trafiła na staż?

Po tym jak Pan Dyrektor mojej szkoły wyraził zgodę, abyśmy wzięli udział w projekcie, wszyscy uczniowie zostali poinformowani o możliwości podjęcia stażu. Następnie została utworzona lista uczniów chętnych do wzięcia udziału w projekcie, na którą się wpisałam. Później pozostało kilka dokumentów do podpisu oraz spełnienie wymogów umożliwiających wzięcie udziału w projekcie.

– Jak wyglądał przebieg Pani stażu?

Na początku tłumaczono mi wszystko od podstaw. Najpierw wprowadzono mnie w szczegóły prowadzenia dokumentacji, czyli tego jak przyjmować i rejestrować dokumenty oraz w jaki sposób mają być segregowane. Następnie omówiono kwestie związane z ZUS-em, czyli – dla przykładu – obliczanie składek, wysyłanie i archiwizacja pism. Było bardzo fajnie, mimo że nie miałam możliwości pracy na zbyt wielu programach, ponieważ nie można korzystać z komputerów innych pracowników.

– Jaka jest specyfika bycia na stażu?

To, co się wykonuje na stażu to całkowicie coś innego, niż w szkole. Podczas stażu było bardzo niewiele teorii, głównie praktyka. Na początku mojego stażu byłam pod wrażeniem tego, że wszystko wykonuje się jedynie komputerowo. Zanim tu przyszłam, wiedziałam tylko jak wypisać fakturę, jak wyglądają dokumenty finansowe, gdzie i co ma się znajdować na tych dokumentach.

– Co dał Pani staż?

Dzięki niemu bardzo dużo się nauczyłam, dlatego myślę, że jest to bardzo dobre przygotowanie do późniejszej pracy i tego, co czeka nas w przyszłości.

– Czy chciałaby Pani pracować w tym zawodzie?

Bardzo mi się podoba kontakt z klientem. Niezwykle ciekawym doświadczeniem było przyglądanie się jak Pani Mirosława podchodziła indywidualnie do każdej ze spraw. W szkole tego typu rzeczy robimy tylko z punktu widzenia księgowego, a tutaj dopiero zobaczyłam jak Pani Mirosława była nastawiona na pomoc konkretnemu człowiekowi. Na stażu można było sporo się dowiedzieć, a koleżanki, z którymi współpracowałam, były dla mnie bardzo miłe i wyrozumiałe, nawet gdy popełniałam błędy. To był wartościowy czas.